To pytanie zadaje sobie każdy, kto wpada na pomysł, aby pracować nad własną sylwetką w domowym zaciszu zamiast wybierać się na siłownię. Zatem jak ćwiczyć w domu? O czym należy nie zapominać? Przede wszystkim powinniśmy pomyśleć o miejscu, w którym będziemy wykonywać ćwiczenia oraz odpowiednio je przygotować, przesunąć przeszkadzające przedmioty, przenieść dywan itp. Dobrze jest je również przed każdym wykonywaniem ćwiczeń przewietrzyć. Możemy zaopatrzyć się również w karimatę, która z pewnością przyda się nam podczas ćwiczeń. Komfort to klucz do sukcesu, im lepsze warunki do treningu sobie przygotujemy, tym chętniej będziemy do nich powracać.

Pamiętajmy też o odpowiednim stroju i dbajmy, aby był zawsze przygotowany na kolejny dzień. Niezbędne jest też ustalenie stałej pory, kiedy będziemy trenować. Może rano, kiedy dzieci są w szkole? Albo przeciwnie, po południu kiedy sami wrócimy z pracy? Trening domowy jest przecież dla każdego, zarówno dla studentów, mam, jak i zaawansowanych sportowców, co jest niewątpliwą dobrą stroną tego typu ćwiczeń. Wyznaczenie sobie konkretnej pory dnia pomoże nam także w utrzymaniu systematyczności, a z upływem czasu ćwiczenia staną się dla nas bardzo istotnym elementem planu dnia. Nie możemy jednak być dla siebie zbyt surowi, budzić się o 5 rano, albo trenować do utraty tchu. Trening domowy ma być dla nas przede wszystkim przyjemnością, odskocznią od kłopotów, a nie kolejnym z nich. Włączmy sobie naszą ulubioną muzykę i postarajmy się odprężyć, a jeśli wykorzystamy podane tu porady, nasze ćwiczenia z pewnością będą dla nas doskonałą zabawą.